Do gwiazd

18:52

Spójrz dziś w moje oczy i jak kiedyś wyczytaj z nich emocje. Pamiętasz, co zobaczyłeś wtedy? Szczęście, strach przed zaufaniem, przed tym, że to będzie tylko chwilowe i zniknie jak ta poranna mgła... Teraz zobaczyłbyś smutek, ból i tęsknotę. Tęsknotę za ramionami, które dawały mi bezpieczeństwo, pocałunkami gorącymi jak najupalniejszy dzień lata. Nawet zobaczyłbyś tęsknotę za każdą awanturą, za każdą walką o nas. Zobaczyłbyś odbicie swoich zielono-niebieskich oczu, których nigdy nie zapomnę. Zobaczyłbyś spływającą łzę, która chciałaby cofnąć czas o kilka chwil...


I nie mam do Ciebie żalu, wyrzutów. Po prostu tęsknie. To chyba normalne. Choć już nie wiem, czy na tym świecie jest coś normalnego. Miłość z dnia na dzień przestaje istnieć, przyjaźnie się rozpadają, wrogość i agresja jest codziennością. I może to dziwne, ale dziś pokochałam sny. W nich wracam do wspomnień. I znów mnie przytulasz. Jest to tak realne, że budzę się zapłakana. Wiem to chore, ale tylko dzięki temu jeszcze sobie radzę...



Został mi po Tobie Kochanie miś... Tak jeszcze żyje i mam nadzieję, że pożyje jeszcze długo. Choć przyznam, że jest zmasakrowany przez łzy, przez mój mocny ucisk. Wieczorami tak bardzo mi Ciebie brak. Nie wiesz, ile bym oddała by usłyszeć twój ciepły głos, twój śmiech przez który moje serce wariowało. To tylko twoje "aha" mnie nie denerwowało. I pamiętaj kochany... DO GWIAZD pędź po szczęście.

You Might Also Like

1 komentarze